Azerbejdżan

09.01.2014

Południowy Korytarz Gazowy - jaka przyszłość po wyborze TAP ?

Paweł Godlewski

19 września 2013 roku konsorcjum Shah Deniz (dalej: SD) podpisało kontrakty z szeregiem europejskich firm na dostawy gazu ziemnego z drugiego etapu wydobycia surowca ze złoża Shah Deniz. Zawarte umowy będą możliwe do zrealizowania po wybudowaniu Rurociągu Transadriatyckiego (TAP – Trans-Adriatic Pipeline), który konsorcjum SD wybrało w czerwcu 2013 roku jako pierwsze połączenie gazowe w ramach tzw. Południowego Korytarza Gazowego, tym samym odrzucając propozycję Nabucco West.

"Jesteśmy zachwyceni tym, że lata negocjacji z europejskimi koncernami zakończyły się powodzeniem. Te porozumienia oznaczają największą sprzedaż gazu w historii Azerbejdżanu’’. Tymi słowami skwitował podpisanie kontraktów Rovang Abdullayev, prezydent azerskiego państwowego koncernu SOCAR, udziałowca w konsorcjum SD. Umowy na 25 lat podpisały niemiecki E.ON Ruhrgaz (1,6 mld m3 gazu rocznie), hiszpański Gas Natural Fenosa (mld m3rocznie), grecki DEPA (mld m3 rocznie) bułgarski Bulgargaz (mld m3 rocznie) oraz włoski Hera Trading (300 mln m3 rocznie). Informacje dotyczące wolumenu, jaki dostaną Shell Energy Europe, szwajcarski Axpo Holding i włoski ENEL nie zostały ujawnione. Do wiadomości publicznej nie podano również cen azerskiego gazu. Wiadomo jedynie, że będą zawierać klauzulę take-or-pay (bierz albo płać) i tylko w nieznacznym stopniu będą bazować na bliżej nieokreślonych cenach spotowych.

Drugi etap eksploracji złoża Shah Deniz pozwoli na wydobycie 16 mld m3 gazu rocznie. Od 2019 roku 10 mld m3 rocznie otrzymają wspomniane firmy, a już rok wcześniej pierwszą z corocznych dostaw 6 mld m3 otrzyma turecki koncern państwowy BOTAS. Taka różnica czasowa wynika z harmonogramu prac nad mającym przechodzić przez terytorium tureckie rurociągiem TANAP (Rurociąg Transanatolijski, ukończenie budowy w 2018 roku) oraz startującym z granicy turecko-greckiej połączeniem TAP (2019 rok). Rurociąg Transadriatycki i TANAP będą pierwszym w historii połączeniem, które pozwoli na odebranie bezpośrednio przesyłanego gazu ziemnego z rejonu Morza Kaspijskiego do Unii Europejskiej w ramach unijnej strategii Południowego Korytarza Gazowego. Wbrew optymistycznym zapowiedziom polityków oraz wbrew pierwotnej idei korytarza, rurociąg TAP nie może być jednak traktowany w tym momencie jako projekt przełomowy, który rzeczywiście pozwoli na znaczną dywersyfikację dostaw gazu ziemnego do newralgicznych regionów Unii Europejskiej. Ograniczona przepustowość rurociągu, lista krajów do których dotrze gaz i lista firm, które uzyskały kontrakty na zakup surowca wskazują na to, że po pierwsze TAP będzie miał ograniczony zasięg i po drugie, że w decyzji o wyborze Rurociągu Transadriatyckiego zadecydowała bieżąca kalkulacja biznesowa eksportera (Azerbejdżan i konsorcjum SD), a nie pobudki polityczne importera (UE). 

Od początku XXI wieku Unia Europejska i Stany Zjednoczone, które aktywnie wspierały kraje w rejonie Morza Kaspijskiego w budowie niezależnych od Rosji rurociągów w kierunku zachodnim (vide rurociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan), za strategiczny uznawały projekt rurociągu Nabucco. Pogorszająca się sytuacja gospodarcza w UE oraz zmiana perspektywy USA (drastyczny wzrost wydobycia gazu ziemnego i ropy naftowej oraz przesunięcie punktu ciężkości polityki zagranicznej w stronę Azji) sprawiły, że projekt Nabucco został nie tylko pozbawiony twardego zaplecza politycznego, ale też ograniczony pod względem mocy przesyłowych (z 30 do 10 mld m3 rocznie) i zasięgu (zrezygnowanie z nitki biegnącej przez Turcję). Sytuację wykorzystało konsorcjum oferujące połączenie gazowe dochodzące nie do Austrii, jak w przypadku Nabucco West („zmodyfikowane Nabucco”), ale do Włoch przez Grecję i Albanię. W 2012 roku propozycja budowy Rurociągu Transadriatyckiego zyskała oficjalne poparcie ze strony UE i USA. Rok później konsorcjum SD ostatecznie odrzuciło ofertę Nabucco i wybrało rurociąg TAP. W procesie składania propozycji dla konsorcjum SD rurociąg TAP zaoferował korzystniejsze warunki przesyłu gazu pod względem ekonomicznym. Po pierwsze uzyskał stuprocentowe wyłączenie z unijnej zasady dostępu strony trzeciej (Third Party Access – TPA), podczas kiedy Nabucco West uzyskało pięćdziesięcioprocentowe wyłączenie mocy przesyłowych. Po drugie konsorcjum TAP zaoferowało SD o 50 eurocentów niższą opłatę (3,85 euro za 100 km) [1] za transport gazu azerskiego, niż zaproponowało Nabucco [2]. To oznaczało, że konsorcjum SD płaciłoby nie tylko więcej za przesyłany gaz, ale mogłoby przesyłać go o połowę mniej. Rachunek ekonomiczny zdecydowanie przemawiał w tym przypadku za TAP. Z punktu widzenia eksportera przy wyborze brano również takie wyznaczniki jak bezpieczeństwo zapotrzebowania i wysokość cen gazu w krajach docelowych, a te dwa nie świadczą o oczywistej przewadze TAP. 

Według rocznika statystycznego BP, w 2012 roku zapotrzebowanie na surowiec w krajach, do których miał dochodzić gaz z Nabucco West, przedstawiało się następująco: Bułgaria zużyła 2,7 mld m3, Rumunia 13,5 mld m3, Węgry 9,7 mld m3 a Austria 9 mld m3 [3]. Patrząc na te dane oczywiste było, że bardziej atrakcyjne są kraje docelowe TAP, bo w samych Włoszech zużyto w tym czasie 68,7 mld m3 gazu, czyli więcej niż w powyższych czterech krajach łącznie. Grecja zużyła 4,2 mld m3, a Albania zużyła go w śladowych ilościach. Z drugiej strony, jeżeli weźmie się pod uwagę strukturę zapotrzebowania i zaopatrzenia w gaz we Włoszech, kraju do którego ma docierać TAP, trudno zrozumieć SD, bo na włoskim rynku można zaobserwować nadmierną podaż surowca. W 2012 roku zdolności importowe wyniosły 120,5 mld m3 gazu, co przewyższało zapotrzebowanie o prawie połowę [4]. Z powodu trwającego kryzysu politycznego i gospodarczego również grecki rynek gazowy nie gwarantuje atrakcyjnych warunków dla eksportera, nie wspominając o niemal w ogóle niezgazyfikowanej Albanii. 

Za wyborem TAP nieco bardziej przemawiał drugi wyznacznik, jakim kierowało się konsorcjum SD, czyli ceny w poszczególnych krajach [5]. Ale i tutaj nie można zauważyć drastycznej przewagi TAP nad Nabucco West. W 2012 roku grecki operator DEFSA płacił Gazpromowi ok. 470 dolarów za 1000 m3 gazu, przy imporcie 2,3 mld m3 surowca rocznie. Ta cena była o ok. 20 procent wyższa od tych, które płacą Rosjanom kraje w Europie Zachodniej. We wrześniu 2013 roku DEFSA wystąpiła do Gazpromu o 20 procentową zniżkę zarzucając, że rosyjska firma traktuje Grecję jak rynki w Europie Środkowej i Wschodniej (wysokie ceny) [6]. Włochy również uplasowały się wśród krajów, które płaciły w 2012 roku za rosyjski gaz powyżej średniej, stawka wyniosła 440 dolarów za 1000 m3. W czerwcu 2013 roku włoski koncern Eni wynegocjował w Gazpromie już trzecią zniżkę od 2008 roku, tym razem o 6 procent (ok. 24 dolary), co miało zmniejszyć opłatę do ok. 410 dolarów za 1000 m3 [7]. Wśród krajów, przez które miał przebiegać rurociąg Nabucco West jedynie Austria (397 dolarów) i Węgry (390 dolarów) płaciły w 2012 roku za 1000 m3 rosyjskiego gazu mniej niż 400 dolarów. Opłata w Rumunii wynosiła 431 dolarów, a w Bułgarii aż 501 dolarów za 1000 m3 surowca [8]. Ponieważ spodziewana w 2013 roku zniżka jedynie w Bułgarii miała osiągnąć ponad 20 procent ceny, można uznać, że ceny za gaz w krajach docelowych Nabucco West nie były rażąco niższe od tych, gdzie ma docierać TAP, nawet biorąc po uwagę obniżki w drugiej grupie. Ta kwestia zyskuje na znaczeniu, ponieważ nieoficjalne dane mówiły, że zadowalająca Azerów cena w krajach docelowych to ok. 350-400 dolarów za tysiąc m3 surowca [9]. 

Gdyby konsorcjum Shah Deniz kierowało się bezpieczeństwem energetycznym w krajach docelowych, czyli de facto przyczyną powstania Południowego Korytarza Gazowego, to rurociąg Nabucco West miałby zdecydowaną przewagę. Grecja i zwłaszcza Włochy mają bardzo korzystne położenie geograficzne, które pozwoliło im na znaczne (przynajmniej z perspektywy sytuacji Europy Środkowej i Południowo Wschodniej) zdywersyfikowanie kierunków dostaw gazu. Włochy są trzecim największym rynkiem gazu w UE po Niemczech i Wielkiej Brytanii, ale ich własna produkcja to jedynie 8 mld mrocznie. Dlatego aż 90 procent zapotrzebowania na gaz pochodzi z importu. Dostawy pochodzą z rurociągów TENP i Transitgas (przepustowość 21,5 mld m3 rocznie/w 2012 roku dostawy 9 mld m3; gaz z Holandii i Norwegii), rurociągu TAG (39/23,9; Rosja), Transmed/Enrico Mattei (36,1/20,6; Algieria), rurociągu Greenstream (11,5/6,5; Libia) oraz terminali LNG Panigaglia (1,1/3,3; różni dostawcy) i Rovigo (8,4/6,2; różni dostawcy).10 Głównymi dostawcami gazu są Algieria (29 procent), Rosja (31 procent), Libia (9 procent), Holandia i Norwegia (12 procent) oraz Katar (8 procent) [11]. 

Grecja jest o wiele mniejszym rynkiem i importuje 100 procent zapotrzebowania na gaz, co jest również (chociaż w mniejszym stopniu) rekompensowane przez korzystne położenie geograficzne, które wpływa na stosunkowo wysoki poziom dywersyfikacji. Gros dostaw gazu pochodzi z połączeń rurociągowych (głównie Rosja, w mniejszym stopniu Azerbejdżan) oraz z terminala LNG Revithousa (gaz głównie z Algierii i z Kataru). Te dwa kraje są więc w o wiele korzystniejszej sytuacji, niż kraje docelowe dla Nabucco West, bo Węgry, Rumunia i zwłaszcza Bułgaria zależne są od jednego dostawcy. 

Jeżeli wziąć pod uwagę, że strategia Południowego Korytarza Gazowego ma za zadanie zdywersyfikować źródła dostaw gazu ziemnego, to zasadne jest pytanie czy te kryteria spełnia rurociąg z gazem z rzeczywiście nowego źródła, ale mającego zaopatrzyć dosyć bezpieczne rynki, pozostawiając kraje Środkowej i Południowo-Wschodniej UE w dotychczasowej sytuacji. Taki rozwój sytuacji jest pochodną pasywnej polityki Unii Europejskiej. Niezdolność państw UE do zmobilizowania finansowego i politycznego wsparcia Nabucco doprowadziła do tego, że o wyborze pierwszego połączenia Południowego Korytarza Gazowego zadecydowały kalkulacje Azerbejdżanu i konsorcjum SD. Samo konsorcjum zarządzające sztandarowym projektem UE – Nabucco – przez dekadę nie mogło ugruntować swojej pozycji i w decydującym momencie uzyskało w Brukseli gorsze warunki komercyjne, niż zaproponowany niemal w ostatniej chwili rurociąg TAP. W ten sposób inicjatywa w strategii Południowego Korytarza Gazowego przeszła z rąk importera w ręce eksportera. 

Pierwsze dostawy gazu w ramach Południowego Korytarza Gazowego będą pochodziły z Azerbejdżanu. Z pola gazowego Shah Deniz do Turcji surowiec będzie transportowany przez istniejący rurociąg South Caucasus Pipepeline (przepustowość będzie zwiększona z 7 do 23 mld m3 rocznie). Z Turcji do granic UE gaz będzie dostarczony przez TANAP, a w UE rozprowadzany przez TAP. W trzech rurociągach głównymi udziałowcami są członkowie konsorcjum Shah Deniz. W kluczowym rurociągu TANAP, który „wyrośnie” w miejsce Nabucco, aż 80 proc. udziałów ma azerski SOCAR. Rurociągi TAP i TANAP mogą jeszcze zyskać na znaczeniu, jeżeli konsorcja zarządzające zdecydują się na rozbudowę przepustowości nawet do odpowiednio 20 i 60 mld m3 gazu rocznie. Będzie to zależało od warunków ekonomicznych oraz dostępności surowca i polityki innych eksporterów. Sam Azerbejdżan ma dosyć ograniczony potencjał, dlatego decydujące znaczenie będzie miał rozwój sytuacji polityczno-ekonomicznej w Iranie, Iraku, Turkmenistanie oraz na Cyprze i w Izraelu. Na terenie UE zasięg rurociągu TAP może być rozszerzony dzięki budowie Rurociągu Jońsko-Adriatyckiego (Chorwacja, Czarnogóra, Bośnia-Hercegowina, przepustowość 5 mld m3 rocznie) i połączeniu Bułgaria-Grecja (3-5 mld m3). Obydwa przedsięwzięcia również będą zależeć od różnych polityczno-ekonomicznych uwarunkowań oraz dostępności surowca. Spośród nowych kierunków dostaw jedynie surowiec z Cypru oraz Izraela może być transportowany niezależnie od powyższych trzech połączeń (SCP, TANAP i TAP) za pomocą rurociągu bądź w postaci gazu skroplonego (decyzji jeszcze nie podjęto). Gaz wydobywany w innych państwach regionu Bliskiego Wschodu i basenu Morza Kaspijskiego będzie musiał korzystać z infrastruktury opanowanej przez Azerów i konsorcjum SD. Podobna sytuacja istnieje np. w Europie Środkowej, gdzie udziały w rurociągach ma, eksporter czyli Rosja. 

Można śmiało stwierdzić, że największym wygranym w tej grze jest nie tyle całe konsorcjum Shah Deniz, ile sam Azerbejdżan, którego strategię wdraża państwowy SOCAR. W dosyć krótkim okresie SOCAR wyrósł z firmy lokalnej na koncern międzynarodowy, który będzie decydował o eksporcie gazu do UE. Co więcej, SOCAR powoli wchodzi w europejski sektor downstream (m.in. przez zakup greckiego DESFA), co w przyszłości może tej firmie umożliwić kontrolę całego procesu sprzedaży gazu czy ropy, od wydobycia przez tranzyt po dystrybucję. Trzeba zauważyć, że Azerbejdżan nie może być w tej chwili traktowany jako potencjalna przeciwwaga dla rosyjskiego monopolu dostaw gazu do Unii Europejskiej. 

Baku prawdopodobnie nie dąży do bezpośredniej konfrontacji z Gazpromem, ale raczej szuka nisz na europejskim rynku, które wypełni swoim surowcem. Świadczy o tym odrzucenie Nabucco. Walka o klientów europejskich z Moskwą mogłaby zresztą doprowadzić do obniżek cen gazu, co nie jest w interesie obydwu stron, które aktywnie współpracują w sektorze energetycznym [12]. Głównym wyznacznikiem Azerów będzie więc kalkulacja ekonomiczna. Świadczy o tym podejście do kierunków dostaw za pomocą rurociągu TAP. Baku i konsorcjum SD zdają sobie sprawę z ograniczonego potencjału rynków we Włoszech czy w Grecji, dlatego Włochy mogą stać się nie tyle punktem docelowym, ale punktem tranzytowym [13]. Rozwinięta siatka połączeń gazowych może umożliwić transport azerskiego gazu na lukratywne rynki Europy Zachodniej, co m.in. potwierdza szeroka lista firm, które otrzymały kontrakty oraz dołączenie do konsorcjum TAP belgijskiej firmy Fluxys, która zarządza rurociągami m.in. w Belgii i Niemczech oraz terminalem LNG w Zeebrugge, będącym jednocześnie hubem gazowym. 

 

________________________________________
1 http://www.eurasianet.org/node/67277 [dostęp 5.11.2013] 
2 Co więcej, rurociąg Nabucco West miał być o 459 km dłuższy od TAP, co jeszcze bardziej działało na niekorzyść ekonomiczną tego pierwszego z perspektywy SD. 
3 http://www.bp.com/content/dam/bp/pdf/statistical-review/statistical_review_of_world_energy_2013.pdf [dostęp 5.11.2013] 
4 Co ciekawe, Włosi zmagają się z niedoborami dostaw gazu w czasie mocno ujemnych temperatur do gospodarstw domowych i zakładów ciepłowniczych z powodu ograniczonych zdolności magazynowania surowca (15,6 mld m3, z czego 5,1 mld m3 zarezerwowane jest do użycia w sytuacjach wyjątkowych). 
5 Informacje bazują na nieoficjalnych danych jakie podała do wiadomości publicznej rosyjska Izwiestia. 
6 http://www.euractiv.com/energy/greece-asks-gazprom-lo-lower-pri-news-530319 [dostęp 5.11.2013] 
7 http://www.reuters.com/article/2012/03/02/gazprom-eni-citi-idUSL5E8E20NY20120302 [dostęp 5.11.2013]
8 http://rbth.co.uk/multimedia/infographics/2013/02/08/a_map_of_prices_of_gazprom_in_europe_22639.html [dostęp 5.11.2013] 
9 http://www.news.az/articles/economy/80580 [dostęp 5.11.2013] 
10 http://www.oxfordenergy.org/wpcms/wp-content/uploads/2013/06/NG-76.pdf [dostęp 5.11.2013] 
11 Ibidem. 
12 W tym sensie nie wiadomo, czy Azerbejdżan dopuści na rynki gaz z Turkmenistanu, który również mógłby doprowadzić do spadków cen. Ale nawet dopuszczenie turkmeńskiego surowca sprawi, że Azerowie osiągną jeszcze mocniejszą pozycję w jego przesyle. 
13 Jest to również oficjalna strategia Włoch.

Paweł Godlewski

Tekst ukazał się w nr 23/2013 "Biuletynu OPINIE" Fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae  .

 
 

Zobacz także:

Tagi:

Artykuł nie został jeszcze oceniony.

Oceń artykuł:

Komentarze:

Dodaj Komentarz:

 

Reklama

Zareklamuj się u nas: reklama(at)rynekwschodni.pl

Kursy Walut

Kursy średnie (aktualizowane raz dziennie)
(2020-09-18)
UAHhrywna (Ukraina)0,1334
Spadek-0.45%
RUBrubel rosyjski0,0501
Spadek0%
Kursy średnie (aktualizowane raz w tygodniu)
(2020-09-16)
AMD (100)dram (Armenia)0,7736
Wzrost0.06%
GELlari (Gruzja)1,1899
Spadek-2.66%
MDLlej Mołdawii0,2260
Spadek-0.7%
AZNmanat azerbejdżański2,2097
Spadek-0.77%
KGSsom (Kirgistan)0,0475
Spadek-1.04%
TJSsomoni (Tadżykistan)0,3638
Spadek-0.66%
UZS (100)sum (Uzbekistan)0,0366
Spadek-0.54%
KZT (100)tenge (Kazachstan)0,8831
Spadek-0.09%

Biznes na Wschodzie

 

21.07.2019

 

Otwieranie firmy i prowadzenie działalności w Rosji

Rosja jest krajem otwartym na inwestycje zagraniczne. Dlatego każdy cudzoziemiec może otworzyć i zarejestrować firmę w Rosji. Poniżej przedstawiamy, jakie cechy rosyjskiej gospodarki i ustawodawstwa należy wziąć pod uwagę przy otwieraniu firmy, oraz jakie są jej zalety i ograniczenia.

 
 

 

28.05.2019

 

Otwarcie firmy i prowadzenie działalności gospodarczej na Litwie

Litwa jest jednym z krajów UE o bardzo atrakcyjnych warunkach na rozpoczęcie biznesu. Kraj jest częścią Unii Europejskiej. Sytuacja gospodarcza na Litwie jest ogólnie korzystna, istnieje stabilny rozwój gospodarki rynkowej, Litwini mogą tu znaleźć swoją niszę, istnieją sprzyjające warunki prowadzenia działalności gospodarczej również dla cudzoziemców.

 
 

 

01.05.2018

 

Podatek VAT na Ukrainie

 
 
 
 
 

Opinie

Abchazja

01.07.2020

 
W Abchazji brakuje pieniędzy

W Abchazji brakuje pieniędzy

W ostatnich tygodniach władze samozwańczej Abchazji kilkukrotnie informowały o poważnych problemach finansowych. Parapaństwo zmaga się zarówno ze skutkami gospodarczymi COVID-19, jak i z opóźnieniami w rosyjskim finansowaniu. W efekcie w czerwcu zapowiedziano, że większość pracowników sektora publicznego może nie otrzymać wynagrodzenia przez najbliższe dwa miesiące, a PKB parapaństwa skurczy się w 2020 r. przynajmniej o 10 proc..

 
 

Rosja

15.04.2020

 
Zmartwienia Rosji

Zmartwienia Rosji

Zdaniem rosyjskich ekspertów PKB Rosji może ostro spaść.

 
 
 
 

Rosja

31.08.2019

 
Podniebne partnerstwo

Podniebne partnerstwo

 
 
 

Wiedza

Kazachstan

24.02.2019

 

Konflikt o wodę kluczowym problemem bezpieczeństwa energetycznego w Azji Centralnej

Azja Centralna jest regionem o dużym znaczeniu strategicznym. Decyduje o tym zarówno jej korzystne położenie geograficzne, które przez wieki stanowiło ważny element łańcucha transportowego łączącego Chiny z Bliskim Wschodem i Europą, jak również bogactwo zasobów naturalnych, w szczególności zasobów wodnych rzek Amu-darii i Syr-darii, ropy naftowej na terenie Kazachstanu, a także gazu ziemnego w Turkmenistanie. 

 
 

Rosja

29.01.2019

 

Eurazjatycki Bank Rozwoju – narzędzie ekonomicznej integracji na obszarze byłego ZSRR

Jednym z priorytetów polityki prezydenta Władimira Putina po jego dojściu do władzy na początku XXI wieku była odbudowa pozycji i prestiżu międzynarodowego Federacji Rosyjskiej po rozpadzie ZSRR i rządach Borysa Jelcyna. Naturalnym kierunkiem ofensywy międzynarodowej była reintegracja oraz odzyskanie wpływów na obszarach niegdyś wchodzących w skład państwa sowieckiego. Rosyjscy decydenci doskonale zdawali sobie sprawę, że dla powodzenia tej strategii konieczne będzie podjęcie działań nie tylko o charakterze politycznym, ale również ekonomicznym, społecznym czy kulturalnym. 

 
 
 
 
 
 

Wideo

 

Zaproszenia

 

18.06.2019

 
XXIX Forum Ekonomiczne w Krynicy

XXIX Forum Ekonomiczne w Krynicy

Jeśli początek września, to Forum Ekonomiczne. Jeśli Forum Ekonomiczne, to Krynica. Od dwudziestu dziewięciu lat to najważniejsze spotkanie politycznych i ekonomicznych elit Europy Środkowo-Wschodniej. W tym roku hasło przewodnie konferencji brzmi – „Europa jutra. Silna, czyli jaka?” 

 
 

 

05.04.2017

 

Dołącz do nas. Zostań redaktorem rynekwschodni.pl

Redakcja specjalistycznych oraz wchodzących na rynek mediów portali: "rynekwschodni.pl" oraz "wrosji.pl" dotyczących szeroko rozumianej tematyki wschodniej ogłasza nabór na różne interesujące stanowiska.
 
 

 

08.12.2016

 

Misje Gospodarcze do Kazachstanu w 2017 roku

Misje Gospodarcze do Kazachstanu w I połowie 2017 roku organizowane przez Polsko-Kazachstańską Izbę Handlowo-Przemysłową.

 
 
 

Po godzinach

Rosja

27.08.2020

 
Startuje 13. Festiwal Wisła w Moskwie

Startuje 13. Festiwal Wisła w Moskwie

Dzisiaj rozpoczyna się 13. Festiwal Filmów Polskich „Wisła” w Moskwie. Najlepsze polskie produkcje zostaną pokazane w dwóch moskiewskich kinach – „Pięć gwiazd na Pawieleckiej” i „Sali Kinowej Budynku Inżynierii Galerii Trietiakowskiej”.

 
 

Ukraina

20.08.2020

 
Ukraina! 5. Festiwal Filmowy już jesienią w Warszawie

Ukraina! 5. Festiwal Filmowy już jesienią w Warszawie

Ukraina! 5. Festiwal Filmowy odbędzie się w dniach 22-25 października w warszawskim Kinie Iluzjon. W tym roku filmy oraz spotkania z twórcami zaprezentowane zostaną również online, dzięki czemu w festiwalu będą mogli uczestniczyć widzowie z całej Polski.

 
 

Tadżykistan

02.07.2020

 
8. Festiwal Filmów Polskich Wisła w Tadżykistanie

8. Festiwal Filmów Polskich Wisła w Tadżykistanie

Rozpoczyna się 8. Festiwal "Wisła" w Tadżykistanie! W dniach 3 – 9 lipca tradycyjnie w kinie Studia Filmowego "Tadżykfilm" w Duszanbe widzowie zobaczą 7 polskich produkcji fabularnych, film dokumentalny oraz etiudy ze Studia Munka i Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.

 
 

Rosja

13.05.2020

 
Z Syberii do Afganistanu ‒ prawdziwa historia ucieczki polskiego więźnia GUŁagu

Z Syberii do Afganistanu ‒ prawdziwa historia ucieczki polskiego więźnia GUŁagu

W 1939 roku Michał Krupa został aresztowany we wschodniej Polsce, wówczas okupowanej przez ZSRR, i oskarżony o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Piekło zaczęło się dla niego od przesłuchań i tortur w osławionym więzieniu śledczym na moskiewskiej Łubiance. 

 
 

Ukraina

04.02.2020

 
CZARNE ZŁOTO. Wojny o węgiel z Donbasu

CZARNE ZŁOTO. Wojny o węgiel z Donbasu

KAROLINA BACA-POGORZELSKA, MICHAŁ POTOCKI

 
 
 

Subskrypcja

Kanał Atom

Subskrybuj nasz kanał

Aby być na bieżąco, subskrybuj nasz kanał Atom.

 

© Copyright by rynekwschodni.pl 2011-2020

Zaloguj